Dziś w naszej klasie działo się naprawdę dużo! Wszystko zaczęło się niewinnie, od prostej kartki z poleceniami. Okazało się jednak, że jedno z nich mówiło „narysuj koło”, a drugie „nie używaj długopisu ani ołówka”. Kto zauważył sprzeczność, zanim zaczął rysować? Nie każdemu się udało!
Później bawiliśmy się w głuchy telefon, tyle że zamiast zwykłego zdania, przekazywaliśmy sobie instrukcję składania samolotu z papieru. Efekt końcowy… delikatnie mówiąc, odleciał od oryginału.
Dzień zakończyliśmy krótką refleksją, w której każdy zapisał anonimowo sytuację, gdy czegoś nie doczytał do końca, i obietnicę na przyszłość zaczynającą się od słów „Od teraz będę…”.
Wniosek na dziś jest prosty: czytajmy uważnie, bo diabeł, jak to mówią, tkwi w szczegółach!
.png)